piątek, 6 grudnia 2013

Pirackie Mikołajki

Yarrr plugawe łotry morskie! ;)
Do abordażu na wszelkich nieświadomych poczciwców i wymuszać od nich podarki na oczy kota ze Shreka. :P

A nóż, widelec uda nam się taki "połów". ;)

PS. Powiem Wam w sekrecie, że mi się już przyfarciło, bo dostałam... (tu niebagatela) czekoladowego poczciwca, zwanego Mikołajem. Już widzę siebie w roli kanibala wydłubującego mu, w ramach tradycji rodzinnej, poszczególne "części ciała". Of korz poczynając od... Zgadniecie od czego? ;)

Harrr harrr harrr!!! 
Merry Saint Nicholas Day!!! :D



8 komentarzy:

  1. proponuje zacząć od .. mentosa .. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe... Miałam tu na myśli Mikołajowe oko. ;)

      Usuń
    2. zrobione z mentosa? :)

      Usuń
    3. Nie, z czekolady. :)

      Usuń
  2. to mentos w depresje popadnie, że nie jego jedzą tylko mikołaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mentosa też przyjdzie czas. ;)

      Usuń
    2. wyczuwam środę;)

      Usuń
    3. Jakaś określona data? I dlaczego, tak by the way, w środku tygodnia? Nie lepszy weekend? ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...