sobota, 25 lipca 2015

"Wariackie papiery"

Ahoy wypierdki Krakena! ;)
Ostatnio po prostu nie wyrabiam na zakrętach. Trwa u nas wielkie poszukiwanie wszystkiego, bo czasu coraz mniej ;), wizyty w znienawidzonych, jednakże czasem niezbędnych, przybytkach NFZu, zmiany w pracy i w dojazdach do niej, remontowe akcje tworząco-niszcząco-inspirujące i ogólnie jedna wielka kołomyja (tzw. pomieszanie z poplątaniem). :P
Jedyne co dobre, to to, że brakuje mam jeszcze tylko szafy w kuchni i nasza batalia zostanie zakończona, ogarnęliśmy moją akcję transportową, a moja szkolna kariera została wreszcie zakończona wraz ze wszystkimi egzaminami (czekam jeszcze tylko na wynik ostatniego egzaminu). 
Kilka rzeczy mniej na głowie, a mój piracki czerep wreszcie się odciążył i zaczął normalnie przetrawiać wszelkie informacje i pracować w swoim zwyczajowym tempie. :P

Ach... przydałby mi się porządny masaż dla moich zmęczonych pirackich gnatów. ;)




niedziela, 28 czerwca 2015

"Ale mam ochotę na coś słodkiego"

Na słonego śledzia z Bałtyku! ;)
Po ponad 3 miesiącach ograniczania spożywania słodyczy, mój piracki słodkogłód wreszcie dał o sobie znać na tyle, że aż mnie coś skręcało, żeby wszamać jakiegoś łakocia. ;)
Szybki przegląd szafek i wynalazłam w nich gotowe spody do babeczek, galaretkę o smaku tropików (niezła była), suszoną żurawinę i zwykły serek waniliowy (typu Danio) i tak oto po chwili (potrzebnej na zastygnięcie galaretki) konsumowałam pyszniutkie babeczki.

Jakże miło jest usiąść na osłonecznionym balkonie, chapnąć babeczkę w garść, zapakować ją do ust i wreszcie poczuć ten, tak bardzo upragniony, słodki smak. :P



piątek, 26 czerwca 2015

Silikonowa foremka z Biedronki

Ahoy kamraci! :)
Ostatnio zaglądnęłam do Biedronki, a tam trafiłam na ostatnie sztuki silikonowych przyporzędów kuchennych. W oko wpadała ma foremka na ciasto w kształcie zamku. Popatrzyła, włożyłam do koszyka i przyszłam z nią do domu. W domu wyjęłam z torby i dopiero zaczęłam się zastanawiać co mi z tego wyrośnie i jak się to wyjmie z tej foremki. Pomyślałam, że nie dowiem się tego, dopóki nie spróbuję. I oto co wyszło z foremki, po wypieku w niej prostej babki jogurtowej z tego przepisu.


Teraz tylko trochę lukru, jakiś kolorowy pisak lukrowy, albo rozpuszczona czekolada z posypką i mam idealny prezent dla mojej ukochanej księżniczki. ;)


środa, 24 czerwca 2015

Lekarskie urodziny

Aye kochana! :)
Z okazji Twoich urodzin życzę Ci samych przyjemnych chwil w roli lekarza. Oby każda operacja przebiegała, jak ta, którą przedstawia torcik poniżej:
- Czy z pacjentem wszystko dobrze? Jak funkcje życiowe?
- Pani doktor "Wszystko pod kontrolą". Zobaczy Pani jak spokojnie śpi. :P


Spełnienia marzeń!!! :*
STO LAT KOCHANA MOJA!!! ♥

piątek, 5 czerwca 2015

Różyczki jabłkowe

Ahoy poszukiwacze morskich przygód! :)
Dziś przedstawię Wam przepis na naprawdę szybkie, smaczne i w sumie tanie RÓŻYCZKI JABŁKOWE - na imprezę na kutrze jak znalazł! :)

Do ich przygotowania potrzebne są jedynie jabłka, opakowanie ciasta francuskiego [ja użyłam tego z Biedronki], trochę cukru i cynamonu.

Całość roboty polega na rozłożeniu ciasta, pokrojeniu go w paski o szerokości ok. 5 cm, pokrojeniu jabłek w ćwiartki i następnie w plastry i położeniu ich na cieście, posypaniu cukrem i cynamonem, poskręcaniu ich wzdłuż pasków i następnie włożenie do foremki muffinkowej (w niej jest najwygodniej je piec). Piec je do zrumienienie ciasta (jak widać ja odrobinkę przesadziłam, a mimo to były naprawdę smaczne).

Na pewno wrócę jeszcze do tego przepisu. :)

Smacznego!!! :)


środa, 3 czerwca 2015

Lekki deser z galaretki

Aye Wam psubraty! :)
Jako, że wiosna w pełni i pogoda dopisuje, postanowiłam przygotować do konsumpcji jakiś lekki deser, a że kuchnia nadal w remoncie, to zrobiłam coś co byłam w stanie i co miałam "pod ręką". I tak oto wyszedł deserek z zeszłorocznych mrożonych jagód, bananów oraz galaretek. :) Czysta rozkosz jedzenia! :D
Polecam!! :)



piątek, 29 maja 2015

Sto lat kamracie !

Arrrgh stara gnido morska! :PirateDance:
To już kolejny rok piracenia za nami, i to właśnie z tej okazji chciałabym Ci życzyć najlepszych kąsków, jakie morze może wyrzucić na ląd. Oby pomyśle wiatry gnały Cię w obranym przez Ciebie kierunku i obyś dosięgnął wreszcie upragnionego horyzontu. 

Wznoszę toast za twoje parszywe zdrowie... :P

Image Niech Posejdon ma Cię w swojej opiece, a Kraken pilnie strzegł Twojego pryszczatego zadka. ;)
Wypatruj pilnie skrzyni skarbów na swojej drodze, :Search:aby na stare lata łatwiej było zainwestować w mniej szczerbate uzębienie, nowe kończyny i jakąś łajbę niezbędną do odwiedzin starych druhów z załogi. ;)

STO LAT Trendy Hannibal Scarr!!! :PirateLaugh:



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...