Ahoy!
Tak sobie myślę czasem, co we mnie samej najbardziej mnie zadziwia... i często dochodzę do wniosku, że jedną z tych rzeczy jest moja niemożność prawidłowej wypowiedzi spółgłoski "R".
Dziś wychodzi mi to jako tako, ale kiedyś było strasznie. Pomoc nadeszła niespodziewanie. Hołd oddaję tu w pełni mojej, niezwykle zaciętej w boju, pani nauczyciel polskiego w gimnazjum, Pani Krystynie K., która mordowała mnie na każdych zajęciach z polskiego, doprowadzając nieraz do płaczu pewnym łamańcem językowym. Oto moja zmora z lat dzieciństwa:
"Rozregulowany kaloryfer.
Rozrewolwerowany kaloryfer.
Rozrewolwerowany
rewolwer.
Rozrewolwerowany rewolwerowiec zrewolwerowywał się na
rewolwerowisku przy zrewolwerowanych rewolwerowcach.
Rozrewolwerowany
rewolwer połóż na kaloryferze.
Rozrewolwerowany rewolwerowiec
przestrzelił wypolerowany kaloryfer.
Rozrewolwerowany rewolwerowiec
rozrewolwerował urewolwerowanego rewolwerowca.
Rozrewolwerowany rewolwer
rozrewolwerował się.
Rozrewolweryzowany rewolwerowiec z
rozrewolweryzowanym rewolwerem rozrewolweryzował rewolwer
rozrewolweryzowanego rewolwerowca.
Rozrewolweryzowany rewolwerowiec
wyindywidualizował się z rozentuzjazmowanego tłumu.
Wyrewolwerowany
rewolwerowiec wyindywidualizował się z rozentuzjazmowanego tłumu.
Wyrewolwerowany rewolwerowiec z wyrewolwerowanym rewolwerem
wyrewolwerował wyrewolwerowanego rewolwerowca z wyrewolwerowanym
rewolwerem."
A czy dacie rady to przeczytać na głos bez jakiejkolwiek pomyłki? ;)
Życzę powodzenia w próbach! Har har har!!! :P